0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

RedisBad Historycznie: Oddziały powstańczej Warszawy - Batalion „Łukasiński”

Historia Batalionu „Kiliński” wiąże się z Polską Organizacją Zbrojną, powstałą wiosną 1940 r. i związaną z Chłopską Organizacją Wolności „Racławice”. Była to jedna z wielu działających wówczas organizacji podziemnych, która z czasem została włączona do Armii Krajowej. Batalion powstał 11 listopada 1941 r. - tego dnia odbyło się zebranie organizacyjne w mieszkaniu kpt. Olgierda Ostkiewicza-Rudnickiego „Sienkiewicza” przy ul. Marszałkowskiej 67/6, na którym postanowiono o utworzeniu w ramach POZ batalionu i nadaniu mu imienia Waleriana Łukasińskiego, uczestnika kampanii napoleońskich, majora słynnego 4 pułku piechoty liniowej, organizatora Wolnomularstwa Narodowego i Towarzystwa Patriotycznego, aresztowanego w 1822 r. i więzionego w twierdzy szlisselburskiej w Petersburgu.

Dowódcą nowej jednostki został kpt. Ostkiewicz-Rudnicki. Składała się z 4 kompanii. Kpt. Stanisław Steczkowski „Zagończyk”, d-ca POZ Warszawa-Śródmieście, który po wejściu do AK objął funkcję komendanta 4 rejonu I obwodu warszawskiego okręgu AK (Śródmieście), przydzielił do batalionu „Łukasiński” część kadry z batalionu „Vistula”, późniejszego „Kilińskiego”. Miało to ułatwić organizację nowej jednostki. We wrześniu 1942 r. POZ weszła w skład AK, a kpt. „Zagończyk” podjął się zadania reorganizacji jednostek mu podporządkowanych: batalionów „Vistula” („Kiliński”), „Łukasiński”, „Chrobry”. Latem 1943 r. batalion „Kiliński” rozrósł się do 6 kompanii i działał na terenie Śródmieścia, a dokładniej 4 rejonu. Werbowano żołnierzy, zdobywano broń i tworzono skrytki do jej przechowywania, szkolono się na kursach podoficerskich i szkołach podchorążych, rozbudowywano łączność i szkolono sanitariuszki.

Wiosną 1944 r. batalion otrzymał zadania na wypadek walk w Warszawie – opracowanie planu zdobycia „Pawiaka” i opanowania Starego Miasta. Poczyniono pewne przygotowania: przeprowadzono wywiad, uzyskano informacje od dwóch strażników z „Pawiaka”, sporządzono plany operacyjne, w których uwzględniono siły niemieckie i ich rozmieszczenie, zaplanowano ilości broni i środków walki potrzebnej do tej akcji, wyznaczono dowódcę. Jednakże batalion nie otrzymał przyrzeczonej broni – ta została wysłana do oddziałów prowadzących działania w ramach planu „Burza”, więc odstąpiono od zdobycia „Pawiaka”. Pod koniec kwietnia w skład batalionu weszły oddziały: por. Lucjana Giżyńskiego „Gozdawy” z organizacji „Miecz i Pług” i Dywizjon 1806 pod dowództwem rtm. Karola Błasińskiego „Karol”. Dokonano nawet przeglądu stanów osobowych jednostki. Uczynił to dowódca 4 rejonu mjr „Zagończyk” - przejechał ulicami Sienną i Złotą. Na trasie stanęli pojedynczo lub po kilku przed bramami żołnierze batalionu, którzy trzymali w rękach gazety, jako znak rozpoznawczy.

Choć przeznaczeniem batalionu nie było prowadzenie działań dywersyjnych, to poszczególne kompanie dostawały rozkazy przeprowadzania takowych. Np. 3 kompania w 1943 i 1944 r. przeprowadziła akcje na niemieckie środki transportu, rozrzucając tzw. „kozły” służące do przebijania opon. W 1943 r. w 5 kompanii zorganizowano pluton dywersyjny, który w czerwcu tego roku zlikwidował pracownika banku, mającego na sumieniu wydanie w ręce gestapo łączniczkę batalionu, natomiast w sierpniu zlikwidował funkcjonariusza gestapo. Przed Powstaniem batalion liczył ok. 850 żołnierzy. Dawało się odczuć brak broni, najlepiej uzbrojona była 1 kompania, choć i tam broni starczyło na wyposażenie pełnego plutonu. 31 lipca w adiutanturze batalionu (Al. Jerozolimskie 77) odbyła się odprawa, na której poinformowano o dacie i godzinie wybuchu walk powstańczych oraz podano zadania. Kwatery alarmowe rozmieszczone były głównie na Starym Mieście lub w najbliższym sąsiedztwie. Kwatera alarmowa dowództwa batalionu mieściła się w Hotelu Polskim przy ul. Długiej 29. 1 sierpnia 1944 r. wskutek wybuchu w niektórych punktach przedwczesnych walk część żołnierzy miała problemy z dotarciem do kwater alarmowych i stan batalionu wyniósł ok. 400 ludzi.

Walki batalion rozpoczął na 15 minut przed godziną „W”, kiedy w ul. Miodową wjechały trzy niemieckie czołgi. W pierwszym dniu powstańcy z batalionu „Łukasiński” z innymi oddziałami zajęli Pałac Mostowskich i Arsenał, a główne arterie Starego Miasta (m.in. ul. Długa, Bielańska, Miodowa) zostały oczyszczone z sił nieprzyjaciela. W nocy rozpoczęto wznoszenie barykad, m.in. przy ul. Długiej róg Bielańskiej i ul. Długiej róg Przejazd. 2 sierpnia rozpoczęto wydawanie gazety „W walce”, która była kolportowana do zakończenia walk na Starówce. Pododdziały batalionu zaatakowały gmach PWPW od ul. Zakroczymskiej. 3 sierpnia, o 20:30 oddział z batalionu „Łukasiński” pod dowództwem por. Tadeusza Majcherczyka „Zdana” zaatakował „Pawiak”. Atak załamał się jednak w ogniu ciężkich karabinów maszynowych nieprzyjaciela i oddział, ponosząc duże straty, musiał się wycofać. Na terenie getta 1 pluton ppor. Stefana Zaleskiego „Tudora” z 3 kompanii „Wkra” zdobył 2 tankietki. Kompania por. Jerzego Kędzierskiego „Kalinowskiego” walczyła razem z oddziałem kpt. Włodzimierza Kozakiewicza „Barry” w Pałacu Blanka i Ratuszu. 4 sierpnia część 1 kompanii udała się na Wolę, aby tam wesprzeć w walce batalion „Chrobry”. 5 sierpnia mjr „Sienkiewicz” przystąpił do reorganizacji podległych mu oddziałów. Na odprawie dokonano przeglądu stanów osobowych i uzbrojenia oddziałów oraz wyznaczono dowódców trzech odcinków taktycznych obrony: kpt. „Barry”, kpt. Lucjana Giżyńskiego „Gozdawę” i por. Jerzego Bondarowskiego „Ryszarda”.

Odcinki obejmowały m.in. Ratusz, barykady na ul. Bielańskiej, pl. Krasińskich i ul. Długiej, Miodowej, Freta oraz przy pl. Bankowym. W ten sposób powstało Zgrupowanie „Sienkiewicz”. 6 sierpnia z Woli wycofał się oddział por. „Zdana”. 7 sierpnia w dowództwie batalionu w Hotelu Polskim pojawił się płk „Wachnowski” wraz z ppłk. Stanisławem Juszczakiewiczem „Kubą” i wydał mjr. „Sienkiewiczowi” rozkaz przekazania walczących jednostek ppłk. „Kubie”, a jego samego mianował zastępcą ppłk. „Kuby”. Batalion „Łukasiński” bronił Starego Miasta na odcinku południowym – ul. Miodowej, pl. Teatralnego, ul. Bielańskiej róg Długiej, Arsenału i Pałacu Mostowskich oraz barykady na ul. Leszno. Później doszła jeszcze obrona Pałacu Blanka, klasztoru ss. Kanoniczek i Ratusza, skąd odszedł oddział kpt. „Barry”, który został wyznaczony dowódcą żandarmerii. Ciężkie walki toczyły się w okolicy Banku Polskiego, którego obroną dowodził por. „Zdan” oraz w rejonie ul. Bielańskiej. 16 sierpnia poległ na zbombardowanej kwaterze na ul. Miodowej 24 mjr „Sienkiewicz”. Siły batalionu „Łukasiński” brały udział w przebiciu ze Starówki do Śródmieścia w nocy z 30/31 sierpnia. Kierunek natarcia wyznaczony został dla powstańczych sił Starego Miasta z ul. Bielańskiej i Długiej przez ul. Senatorską i dalej na pl. Bankowy i w stronę pl. Mirowskiego, aż do połączenia się z siłami ze Śródmieścia, które miały wyprowadzić analogiczne uderzenie w stronę Starówki i utworzyć „korytarz”, którym miała nastąpić ewakuacja ze Starego Miasta.

Do przebicia wyznaczono ludzi z 1 kompanii „Troki” pod dowództwem por. „Strzałkowskiego” (NN), 2 kompanii „Supraśl” pod dowództwem kpt. Jerzego Kędzierskiego „Kalinowskiego”, Dyon 1806 i resztki 4 kompanii „Niemen” pod dowództwem kpt. Bronisława Kalinowskiego „Piotra”. Szły one na lewym skrzydle natarcia. W szpicy (środek natarcia) szedł m.in. oddział z I plutonu 3 kompanii „Wkra”, dowodzony przez pchor. Tadeusza Świątkowskiego „Borsuka”. Na prawym skrzydle natarcia część 3 kompanii „Wkra” pod dowództwem por./kpt. Stanisława Poteralskiego „Szczepańskiego” przydzielono do grupy mjr. „Sosny”, zaś III pluton 3 kompanii pod dowództwem ppor. Benedykta Ziółkowskiego „Rajskiego” miał zamykać kolumnę szturmujących oddziałów. Po rozpoczęciu natarcia część grupy , w której byli żołnierze kompanii „Wkra”, zdołała się przebić ze stratami przez ul. Senatorską i kościół św. Antoniego do ul. Królewskiej. Druga grupa szturmowa, pod dowództwem kpt. Tadeusza Dąbrowskiego „Prusa” i por. „Domańskiego” zaległa pod ogniem placówek niemieckich i nie dała rady się przebić.

Poległ wtedy m.in. pchor. Jerzy Świątkowski „Leonidas”, odznaczony Krzyżem Walecznych za walki o PWPW. Trzecia grupa atakowała w kierunku pl. Bankowego – też nie dała rady się przebić przez silne pozycje niemieckie, poniosła straty w zabitych i rannych. Oddziały powstańcze wróciły na pozycje wyjściowe i później zostały ewakuowane kanałami do Śródmieścia. 1 września rozpoczęła się ewakuacja oddziałów ze Starówki, która trwała do nocy z 1/2 września 1944 r. (niektóre oddziały wychodziły jeszcze 2 września rano). Kompania „Wkra” miała osłaniać ewakuację i jako straż tylnia wiązać nieprzyjaciela walką. W okresie walk na Starym Mieście straty batalionu „Łukasiński” sięgnęły 70%. Po wyjściu z kanałów w Śródmieściu poszczególne pododdziały batalionu zameldowały się u swego dowódcy mjr. Stanisława Markowskiego „Tomka” i dowódcy 4 rejonu ppłk. „Zagończyka”. Batalion udał się na dwudniowy odpoczynek w hotelu Royal przy ul. Chmielnej 31.

4 września rozkazem KG AK batalion „Łukasiński” został skierowany do odwodu Komendy Okręgu. 8 września batalion „Łukasiński” (w składzie zgrupowania „Sosna”) objął stanowiska po obu stronach ul. Brackiej, przy ul. Widok i Chmielnej oraz przy al. Jerozolimskich. W okresie od 13 do 20 września siły batalionu brały udział – poza walkami – w pracach saperskich, a oddział ppor. „Rajskiego” został wysłany na Czerniaków. Od 21 do 26 września oddziały batalionu „Łukasiński” walczyły wespół z żołnierzami „Gozdawy” w rejonie pl. Napoleona, ulic Chmielnej, Wareckiej, Brackiej, Widok i al. Jerozolimskich. 26 września oddział pod dowództwem ppor. Jana Pawłowskiego „Foki” z 3 kompanii został wysłany kanałami na Mokotów. 5 października 1944 r. o 11:00 pododdziały batalionu „Łukasiński” wychodziły do niewoli jako IV batalion 15 pp AK.

Daniel Sieczkowski

x Instagram

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas