0 0,00 zł
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

RedIsBad Historycznie: Z dziejów polskiej myśli politycznej - Wincenty Kadłubek i jego "Chronica Polonorum"

Wincenty Kadłubek w powszechnej świadomości historycznej funkcjonuje jako jeden z kronikarzy dziejów Polski. Zapomina się o tym, iż był on jednym z protoplastów polskiej myśli politycznej. Idee zawarte w pismach mistrza Wincentego dobitnie świadczą o osadzeniu polskiej kultury umysłowej w cywilizacji łacińskiej, opartej na chrześcijaństwie, greckiej filozofii i rzymskim prawie.

Życiorys dziejopisa i myśliciela

Wincenty zwany Kadłubkiem urodził się około 1150 lub 1160 roku w Karwowie nieopodal Opatowa. Pochodził prawdopodobnie do rodu Łabędziów, choć niektórzy historycy podają, iż był członkiem rodu Porajów lub Lisów. Początkową edukację odebrał w Stopnicy, skąd udał się do szkoły katedralnej w Krakowie. Dzięki poparciu księcia Kazimierza Sprawiedliwego mógł rozpocząć studia zagraniczne – w Paryżu lub Bolonii. Na podstawie jego pism naukowcy starali się wyjaśnić na którym uniwersytecie Wincenty pobierał nauki. Za Paryżem przemawia erudycja humanistyczna Kadłubka, za Bolonią – doskonała znajomość prawa.

Fot. Jeden z hipotetycznych wizerunków Wincentego Kadłubka

Studia ukończył z tytułem magistra czyli „mistrza” i od 1183 r. pracował w kancelarii książęcej. Po studiach otrzymał także święcenia kapłańskie. W 1208 r. został wybrany biskupem krakowskim przez tamtejszą kapitułę, nominację zatwierdził papież Innocenty III. W 1215 r. Kadłubek brał udział w soborze laterańskim, zaś w 1218 r. zrezygnował z funkcji biskupiej i przeniósł się do klasztoru cystersów w Jędrzejowie, przebywając w nim do swej śmierci w roku 1223 jako rezydent lub jako zakonnik – na tę drugą opcję wskazuje fakt pochowania go w szatach przysługujących osobom, które złożyły śluby zakonne. Jako biskup angażował się we wprowadzanie reform Kościoła w Polsce, wspierał zakony bożogrobowców i cystersów, konsekrował bazylikę pod wezwaniem św. Floriana. Prawdopodobnie to właśnie Kadłubek sprowadził jego relikwie i rozkrzewił kult jego postaci, gdyż wcześniej św. Florian nie był znany na ziemiach polskich. Wprowadził także zwyczaj palenia tzw. wiecznej lampki przed tabernakulum. Pobożny żywot Wincentego Kadłubka sprawił, iż po śmierci zaczął się kult jego osoby. Grób biskupa-zakonnika odwiedzili królowie, m.in. Kazimierz Wielki i Kazimierz Jagiellończyk, a także inne znane postaci – Jan Długosz, prymas Stanisław Karnkowski, kanclerz koronny Jan Zamojski. W 1764 r. Kadłubek został beatyfikowany. Do polskiej historii wszedł jako dziejopis, twórca „Chronica Polonorum” czyli „Kroniki Polskiej” - opisu wydarzeń z historii Polski od czasów najdawniejszych do 1202 r.

„Chronica Polonorum” - opus magnum mistrza Wincentego

Najprawdopodobniej inicjatorem powstania „Kroniki” był Kazimierz Sprawiedliwy. Większość naukowców uznaje, że Kadłubek zaczął pisać ją przed 1194 r., a zakończył przed objęciem urzędu biskupa. Dzieło ma kształt dialogu pomiędzy dwoma dostojnikami kościelnymi z XII wieku: arcybiskupem gnieźnieńskim Janem i biskupem krakowskim Mateuszem. Pierwszy z nich podaje kolejne wydarzenia, drugi podaje ich interpretację, nie szczędząc analogii i odniesień do starożytności. O motywach stanowiących przesłanki do powstania „Kroniki” Kadłubek pisał tak: „Zrozumiał z pewnością najdzielniejszy z książąt, że wszelkie dowody dzielności, wszelkie oznaki zacności odbijają się w przykładach przodków jakby w jakichś zwierciadłach. Bezpieczniej bowiem wybrać się w drogę, gdy przodem idzie przewodnik, gdy światło posuwa się przed nami, i wdzięczniejszy jest obraz obyczajów, który obfitująca w przykłady starożytność przepowiada. Pragnąc tedy w swej szczodrobliwości dopuścić potomnych do udziału w cnotach pradziadów, na mnie pisarza, na kruche jak trzcina pióro, na barki karzełka brzemię włożył Atlasa”.

Fot. Rękopis "Kroniki Polskiej"

„Chronica Polonorum” podzielona jest na cztery księgi oraz prolog, napisana jest po łacinie. Poruszono w niej wątki sprawiedliwości w państwie, ideału władcy, pojęcie dobra powszechnego, patriotyzm. Narracja historyczna miesza się z opowieściami, niekiedy fantastycznymi (np. o smoku wawelskim), sentencjami i przypowieściami umoralniającymi. Przyjęcie takiej właśnie narracji spowodowane jest tym, iż Kadłubek miał za cel utrwalić postaci polskich władców, którzy mieli być swoistymi „drogowskazami” dla potomnych, a zatem „Chronica” miała spełniać m.in. funkcje dydaktyczne, ucząc iż „prawdziwe ojców wizerunki każą nam wydobywać z głębi zapomnienia i rzeźbić w starożytnej kości słoniowej, a nawet wzywają nas, abyśmy boskiego światła kagańce rozwiesili w zamku królewskim, a wśród tego znosili trudy wojennych zapasów”. Dzieło mistrza Wincentego to także źródło wielu polskich legend. To stąd pochodzą opowieści o Kraku, Wandzie. Popielu, Piaście i postrzyżynach Siemowita czy smoku wawelskim, którego Kadłubek nazywa „całożercą”. Innym, niezwykle ważnym aspektem „Kroniki Polski” są zawarte w niej rozważania na temat filozofii politycznej. To u Kadłubka pojawił się łaciński termin „res publica” czyli „rzeczpospolita”. W „Kronice” Kadłubek starał się ukazać na przykładzie powstania państwa polskiego mechanizm powstawania państwa w ogóle i jak ważny był proces prowadzący do wyjścia z chaosu i ustanowienia rządów oraz prawa. Jak zauważył, przed powstaniem struktury państwowej „wolność musiała ulegać niewoli, a słuszność postępować krok w krok za niesprawiedliwością. I sprawiedliwe było to, co największą korzyść przynosiło najmożniejszemu. Atoli surowa sprawiedliwość nie od razu zaczęła władać. Odtąd jednak przestała ulegać przemożnemu gwałtowi, a sprawiedliwością nazwano to, co sprzyja najbardziej temu, co może najmniej”. Profesor Andrzej Nowak podkreśla szczególnie znaczenie sformułowania tej wykładni sprawiedliwości oraz idei republikańskich, zawartych w „Kronice”. Kadłubek, jako osoba doskonale wykształcona na europejskich uniwersytetach musiał znać dorobek myśli Jana z Salisbury, który zajmował się m.in. kwestiami parlamentaryzmu. Wpływ na twórczość mistrza Wincentego miał także Platon, a zwłaszcza jego dialog „Timajos”.

Fot. Klasztor w Jędrzejowie

Z pojęciem państwa i władzy wiąże się postać władcy. W myśli politycznej kronikarza władca powinien kierować się w swych działaniach literą prawa i uznać związek pomiędzy prawem boskim a stanowionym. Uznawał, iż „prawo boskie ma przewagę nad prawem ludzkim”. Konsekwencją takiego stanowiska było uznanie podporządkowania władzy świeckiej władzy duchownej. Relacje pomiędzy nimi opisywał odwołując się do postaci św. Stanisława. Aby władca mógł należycie sprawować swą funkcję powinien zasięgać rady mądrych ludzi ze swego otoczenia, „ażeby nie miała do niego przystępu żadna lekkomyślność”. Jednocześnie wzdragał się przed myślą, by słuchać sugestii ludu, gdyż „[...] Lud bowiem z ledwością daje się nakłonić do przyzwolenia na rzecz uczciwą; tym jest bardziej skory do burzliwych zamieszek, im jest liczniejszy. Zwłaszcza iż sprzedajna jest zazwyczaj łaska ludu”. „Chronica Polonorum” stanowi kamień milowy w dziele upowszechniania prawa rzymskiego na ziemiach polskich. Filolog i mediewista Marian Plezia konstatował, że „Patrząc na kronikę Kadłubka jako na pomnik przenikania do Polski kultury antycznej, wypadnie się zdumieć, jak bardzo bliski był antyk myślom i sercu tego pierwszego polskiego intelektualisty, którego życie i dzieło są nam bliżej znane. Nie dość na tym, że pełno u niego cytatów z Justyna, Seneki, Cycerona, Salustiusza, Juliusza, Waleriusza i Makrobiusza, z Wergilego, Horacego, Owidiusza, Stacjusza, Lukana, Persjusza, Juwenalisa i Klaudiana, ale przede wszystkim dzieje starożytne stopione przezeń zostały w jedną całość z dziejami Polski. Stwierdzamy to zarówno w aspekcie treściowym dzieła, w owych wojnach dawnych Polaków z Aleksandrem i Cezarem i w gęstym przytaczaniu analogii starożytnych, jak i w formalnym przedstawianiu dziejów narodowych w kategoriach rzymskich instytucji ustrojowych, a przede wszystkim rzymskiego prawa”. Kadłubek sformułował też tezy dotyczące pojęcia patriotyzmu, obrony niepodległości i suwerenności. Zwracał uwagę na zabezpieczenie państwa od wroga zewnętrznego – najazdu i od wroga wewnętrznego – waśni i sporów w kręgach władzy, pisząc, że „Nie godzi się o własnym myśleć bezpieczeństwie, gdy dobro ogółu na niebezpieczeństwo jest narażone; obrona lub scalenie szczęścia współobywateli największym jest ze wszystkich triumfów; każde państwo zgodą kwitnie, a nie kłótniami; Polaków ocenia się według dzielności ducha i wytrwałości ciała, a nie według bogactw”. Dzieło Wincentego Kadłubka przez kilka wieków stanowiło istotny punkt odniesienia dla kolejnych polskich twórców myśli politycznej. Jan z Dąbrówki (ok.1400-1472), dziewięciokrotny rektor Akademii Krakowskiej, poświęcił „Kronice” cykl wykładów, co przyczyniło się do rozpropagowania myśli w niej zawartych. Do nich nawiązywali m.in. Stanisław ze Skarbimierza oraz Paweł Włodkowic. „Chronica Polonorum” to niezwykle ważny punkt na mapie polskiej myśli politycznej i świadectwo zakotwiczenia kultury i duchowości polskiej w podstawach cywilizacji łacińskiej. Opus magnum mistrza Wincentego pojawiło się u progu kształtowania się świadomości odrębności Polaków wśród wspólnoty narodów europejskich i stanowi swego rodzaju dzieło pomnikowe XII-wiecznej umysłowości. Jest również świadectwem tego, iż ówczesna Polska nie była intelektualnym pustkowiem, gdyż jak trafnie zauważył przywołany wcześniej Marian Plezia „[...] gdyby bowiem tak było, to dla kogóż by w Polsce tę swoją kronikę pisał?”

Daniel Sieczkowski

x Instagram

Red is Bad. Dołącz dziś do naszego Newslettera

Zgarnij 15 zł i nową smycz Red is Bad.

Znajdź nas